Przychodzimy do Was dzisiaj z całkiem ciekawą nowinką. Kojarzycie pewnie taki program jak LEGO® Ambassador Network? W końcu marzeniem niejednego fana jest się do niego dostać!
Otóż w związku z restrukturyzacją oraz ostatnią falą mini skandali (czy też ogólnie krytyki) Grupa LEGO® postanowiła zmienić nieco podejście do tego tematu. Nasz artykuł na ten temat znajdziecie poniżej.
Ale zanim do tego przejdziemy. Czas na krótkie przypomnienie.
Co to jest LEGO® Ambassador Network (w skrócie LAN)?
LEGO® Ambassador Network to oficjalny program stworzony przez The LEGO Group, który łączy markę ze społecznościami fanów na całym świecie. Jego celem jest ułatwienie komunikacji między LEGO a aktywnymi grupami fanów, mediami fanowskimi i twórcami treści. Choć oczywiście jest to także ogromne narzędzie reklamowe produktów marki.

Należą do niego różni twórcy (Youtuberzy, Blogerzy, etc.) ale i społeczności (Np. LUG-i – zorganizowane grupy dorosłych fanów LEGO).
W skrócie, w zależności od kategorii, w której się tam znajdujecie, możecie mieć dostęp do wcześniejszych informacji o nowych produktach, materiałów prasowych, zaproszeń na wydarzenia, a w niektórych przypadkach otrzymywać zestawy do recenzji. To wszystko oczywiście obwarowane jest wieloma zasadami oraz umowami typu NDA (z ang. Non-Disclosure Agreement).
Co ma się zmienić?
Według portalu Promobricks.de (który kiedyś był częścią LAN), nadchodzą dość poważne zmiany, które dotkną nie tylko społeczność fanów ale i samych uczestników LAN.
Otóż sieć LEGO® Ambassador Network ma zostać przebudowana i zamieniona na LEGO® Fan CoLab. Powstaje już specjalny portal (https://fancolab.lego.com/), za pośrednictwem którego, jego członkowie będą mieli dużo lepszy kontakt z Grupą LEGO ale także między sobą. No i co najważniejsze, będzie on bardziej ,,prywatny” w porównaniu do LAN.

Zgodnie z dostępnymi informacjami, nowa wersja portalu ma takżę stawiać duży nacisk na DONOSICIELSTWO (bo tak to już trzeba nazywać). A konkretnie szybkie formularze i opcje zgłaszanie treści niezgodnych z regulaminem platformy ale również treści w Mediach Społecznościowych.
Może to prowadzić niestety do wyścigu szczurów, gdzie każdy będzie każdemu mocno patrzył na ręce. Wystarczy, że ktoś wrzuci np. materiał dzień wcześniej, to reszta go zgłosi (co może wiązać się z wyrzuceniem z programu i de facto ograniczyć konkurencję dla pozostałych jego członków). Ale to tylko nasze spekulacje.
Szczególnie ważny jest zapis dla LUG-ów (o którym wspomina niemiecka społeczność 100steine.de), który minimalizował by udział zakupów grupowych (opcji hurtowego zamawiania elementów dla LUG-ów), a stawiał mocniej na pomoc przy organizowaniu przez nie wydarzeń czy też różnych aktywności.
Sama zmiana ma być wprowadzana od połowy czerwca, natomiast wewnętrznie była komunikowana od ok. 2 miesięcy. (Publicznie dopiero teraz o niej się dowiedzieliśmy).
Jak dostać się do nowego programu? Czy członkowie LAN przejdą tam automatycznie?
Co ważne, to że jesteście/byliście członkami LAN nie daje Wam to niemal absolutnie nic. Do programu trzeba zgłosić się na nowo i przejść ponowną weryfikację. A zgodnie z dostępnymi na ten moment informacjami, marka zdaje się odrzucać sporo zagranicznych mediów LAN z tego programu. Najpewniej podyktowane jest to chęcią zawężenia grona (i przy okazji zmniejszenia kosztów) jak i dużo większej kontroli nad treściami udostępnianymi przez takie portale.
Owa kontrola jest także jednym z powodów, dla których nasza strona nigdy się nie starała o wstąpienie do LAN. Minusy po prostu przewyższały plusy.
Najmniejszy problem z przejściem będą mieli (według nas) wszelkiej maści recenzenci zestawów. (O ile nie naruszyli kiedyś zasad programu). Jest to bowiem content najmniej ryzykowny, a także pożądany (reklamowo) przez markę.
Podsumowanie
Podsumowując, planowane zmiany w LEGO® Ambassador Network pokazują wyraźnie, że firma chce jeszcze mocniej uporządkować i kontrolować swoją współpracę ze społecznością fanów. Przejście na LEGO Fan CoLab ma z jednej strony usprawnić komunikację i zwiększyć przejrzystość zasad (tak jest to wstępnie tłumaczone), ale z drugiej może oznaczać bardziej zamknięty i selektywny model współpracy.
Dla części społeczności może to być krok w stronę profesjonalizacji, dla innych sygnał, że dostęp do „wewnętrznego świata LEGO” stanie się trudniejszy i bardziej ograniczony.
I choć oficjalnie wszystko sprowadza się do lepszej organizacji i bezpieczeństwa ekosystemu, to trudno nie odnieść wrażenia, że korporacja po raz kolejny przypomina, że ostatecznie pozostaje korporacją – z własnymi interesami, priorytetami i potrzebą pełnej kontroli nad tym, jak i przez kogo jest reprezentowana.
A Wy? Jakie macie zdanie na ten temat?
Dołącz do naszej społeczności na Facebooku by być na bieżąco z nowinkami i okazjami:
https://www.facebook.com/faniklockow
Powyższe linki do produktów i strony LEGO.pl to tzw. linki afiliacyjne. Dzięki nim uzyskujemy małą prowizję od naszych partnerów za wasze zakupy, którą przeznaczamy na rozwój naszej strony














