Wśród zestawów LEGO ukazała się w tym roku kolejna perełka. O której dołączenie do kolekcji, mogą marzyć nieliczni.
Na tegorocznym LEGO Design Seminar (Event przeznaczony dla pracowników LEGO z działów projektowych), pojawił się specjalny, ekskluzywny zestaw, który został rozdany uczestnikom seminarium.
Jest to model o nazwie DS2024 The Magic of Play, który przedstawia mały stragan maga, trochę roślinności i 4 minifigurki: Maga, Rycerza, małej Wiedźmy (figurka ekskluzywna) oraz Forestmana. Składa się on z 113 elementów i utrzymany jest w stylistyce klasycznego Castle.
Zestaw ten nigdy nie trafi niestety na regularny rynek, a jego zdobycie graniczy z cudem. Niemniej zapewne znajdzie się paru kolekcjonerów z pokaźnym portfelem, którym uda się taki zestawik zdobyć!


Chcielibyście zobaczyć powrót serii Castle w pełnej okazałości do oferty LEGO? Czy wolicie może ciekawszą licencję?















Ciekawszą licencję? LOOOL
nie ma ciekawszych licencji. Castle i City to kwintesencja LEGO
Wiedźma jak pani Castillo z Dreamzz. nawet z klepsydrą
NIe wiem dlaczego Lego nie idzie za ciosem i wróci do serii Castle czy Piratów po imo sukcesie Zamku Lwa czy Barakudy (ok, jest Eldorado). Przecież ta seria cieszyłaby sie sporym wzięciem …..a napewno wsród afoli :P. Lepsze to niż Dreamz, Mario i inne twory. No chyba, że poprawność polityczna i przemoc ble ble ble
Pewnie że chciałbym powrotu Castle w stylu z lat 80-95 bez tej pstrokazcizny z lat późniejszych. Takie zestawy 18+ ale póki jest to żenujące ninjago to raczej nie ma szans.
Twierdza eldorado po roku wycofywana, to niestety świadczy o tym że młodzi nie chcą tego kupowac
Wrzucili jeden zestaw za 1000zl, nie pasujący do żadnej serii. Jak to się ma sprzedać wśród dzieci? Nostalgia, staży kupili. Taki był zamysł i tak zrobili.
Najciekawsza licencja LEGO, którą należało już dawno przywrócić, jest Bionicle. Zamek złożysz sobie w każdej chwili, starcza parę szarych cegiełek i ścian które dorwiesz w pick a bricku. A Bionicle? Części wycofano z produkcji lata temu i fani nie mają nic…
Jak kto lubi. Dla mnie Bionicle to już był duży krok w to co mamy teraz , czyli spore moduły i elementy, które stanowią często 1/3 zestawu. Dla mnie Lego to właśnie drobizna, uniwersalność i wiele możliwości w każdym kloxku.